Podróż na Księżyc, jako najbliższe Ziemi ciało kosmiczne, była jednym z najwcześniejszych i najtrwalszych motywów literatury fantastycznonaukowej. Już w XVII wieku Johannes Kepler w "Somnium" opisywał Księżyc jako świat pełen ekstremalnych zjawisk, a w XIX wieku Juliusz Verne i H. G. Wells snuli wizje wypraw, zmagając się przy tym z problemem technicznej realizacji lotu, trudnej do wyobrażenia w XIX wieku. Powieść „Na srebrnym globie. Rękopis z Księżyca” Jerzego Żuławskiego z 1903 roku również eksplorowała temat wyprawy księżycowej.
Księżyc, od lat badany przez ziemskie
teleskopy, nie był ciałem całkiem nieznanym – aby umieścić na nim życie,
pisarze często przenosili akcję na jego niewidoczną stronę.
Lot wokół Księżyca został przyjęty przez NASA jako krok
pośredni w programie księżycowym lat sześćdziesiątych XX wieku. Apollo 8 był
pierwszym załogowym statkiem, który dotarł do Księżyca, wszedł na jego orbitę i
okrążył Srebrny Glob dziesięć razy. Doświadczenia z tej misji przyczyniły się
do sukcesu programu i umożliwiły w 1969 roku pierwsze lądowanie na Księżycu w
misji Apollo 11.
Ta sama koncepcja powraca dziś w programie Artemis. Misja
Artemis II ma powtórzyć kluczowy etap: oblecieć Księżyc, sprawdzić systemy i
potwierdzić bezpieczeństwo nowej generacji sprzętu. Ten krok zapoczątkuje
dalsze prace, których efektem ma być powrót człowieka na Księżyc.
W „Błękitnym globie” lot wokół Księżyca pełni inną funkcję –
jest elementem budującym napięcie w rywalizacji konkurujących stron o
pierwszeństwo w zdobyciu Księżyca. Koncepcja wyprawy księżycowej jest całkiem
odmienna i wynika z faktu, że w fikcji literackiej powieści Księżyc jest przedstawiony
jako bliźniacza planeta Ziemi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz